| Prawda, tak Pan Różanowski powiedział, nie wiadomo czy odnosiło się to do całości Filozofii w tym semestrze, jednak zdenerwował się gdy po oddaniu prac 70% ludzi zniknęło. Wtedy wyżalił sie publicznie na ten temat i puścił listę obecności. Brak nazwiska na liście będzie zapewne miał wpływ na oceniane prace od których przecież zależy zaliczenie semestru. Wspomniał o egzaminie ustnym z zakresu z wszystkich wykładów dla tych, którzy źle napisali prace i nie zaliczą w tej formie... Ale głowa do góry. |